Warunkowy skręt w prawo przysparza wielu problemów początkującym kierowcom. Użytkownicy dróg często nie wiedzą, jak się zachować, kiedy dojeżdżają do skrzyżowania z zieloną strzałką, a w efekcie narażają się na mandat lub zapalczywe trąbienie furiata w pojeździe za sobą. Czasami nie wiadomo, co gorsze…
Z tego artykułu dowiesz się, jak postąpić podczas przejazdu przez zieloną strzałkę. Kandydaci na kierowców, koniecznie przeczytajcie przed egzaminem!
Skąd się wziął „warunkowy skręt w prawo”?
Co ciekawe, zielone strzałki na sygnalizacji są stosunkowo rzadkim rozwiązaniem. Po raz pierwszy na polskich drogach pojawiły się w formie tabliczek w latach 80. minionego wieku. Dopiero w XXI wieku zamieniono tabliczki na sygnalizację świetlną, dodatkowo obowiązującą wyłącznie na skrzyżowaniach bezkolizyjnych, co spowodowało w 2003 r. masowy demontaż strzałek.
Obecnie w wielu miejscach zasada warunkowego skrętu nie obowiązuje, ponieważ nie jest potrzebna. Inteligentne zarządzanie ruchem wystarcza, aby upłynnić poruszanie się po mieście. Mimo to powinniśmy znać zasady korzystania z niej, na wypadek, gdybyśmy natrafili na nią podczas egzaminu.
Jak się zachować podczas warunkowego skrętu?
Jak uczymy naszych kursantów w szkole jazdy w Krakowie? Przystępując do manewru powinniśmy wykonać następujące czynności:
- Całkowicie zatrzymać się przed czerwonym światłem. Nawet jeśli świeci się zielona strzałka, to nie wolno od razu z niej skorzystać i ruszyć dalej. Takie zachowanie może skutkować zakończeniem egzaminu.
- Sprawdzić sytuację na jezdni. Manewr skrętu nie może zaburzyć ruchu innych uczestników, również pieszych i rowerzystów.
- Ustąpić pierwszeństwa. Kierowca wykonujący warunkowy skręt w prawo wyjeżdża poniekąd z drogi podporządkowanej. Dlatego właśnie ustępuje innym pojazdom, które mają zielone światło. Zielona strzałka pierwszeństwa nie daje!
- Odpowiednio wykonać manewr. Mowa tutaj przede wszystkim o zbliżeniu do prawej krawędzi jezdni oraz wybraniu właściwego pasa ruchu.
Czym grozi niewłaściwe wykonanie warunkowego skrętu w prawo?
Obecne przepisy są jasne – kierowcom, którzy nie zatrzymają się na zielonej strzałce, grozi mandat karny w wysokości 100 zł oraz 1 punkt karny. Jeśli z kolei spóźnimy się i wyjedziemy na skrzyżowanie po tym, jak strzałka zgaśnie, mandat wzrasta do 500 zł i 6 punktów karnych. Ewentualne kolizje, które wynikną z takiego działania, klasyfikowane są osobno.
Manewr warunkowego skrętu w prawo wymaga dużej precyzji i spokoju. Młodzi kierowcy, pamiętajcie, że nie warto się spieszyć: lepiej upewnić się, że możemy wykonać go w bezpieczny sposób!






