Zima jak zwykle zaskoczyła kierowców! Od grudnia do marca na drodze możemy spotkać się nie tylko ze śniegiem, ale również mgłą i lodem. Warunki bywają naprawdę niebezpieczne, szczególnie wtedy, kiedy się tego nie spodziewamy. A taki właśnie jest czarny lód – niewidoczny i zaskakujący. Jak go rozpoznać i jak reagować? Przeczytaj, zanim będzie za późno!
Co to jest czarny lód?
Mianem czarnego lodu nazywamy gołoledź. Powstaje ona wtedy, kiedy deszcz spada na ziemię o temperaturze poniżej zera. Wówczas krople natychmiast zamarzają i tworzą cienką warstwę lodu.
Gołoledź najczęściej pojawia się, gdy po okresie mroźnej pogody przychodzi ocieplenie z opadami. Nazwa „czarny lód” odnosi się do wyglądu gołoledzi – połysuje ona na asfalcie i sprawia wrażenie zwykłej wody. A jednak nawierzchnia tak naprawdę jest skuta lodem i śliska jak szklanka.
Dlatego właśnie czarny lód potrafi zaskoczyć w środku nocy i wczesnym rankiem. Nawet samochód na zimowych oponach będzie mieć problem w takich warunkach – ryzyko poślizgu jest zatem szczególnie duże.
Jak rozpoznać gołoledź?
Warto zwrócić uwagę na kilka poszlak, które wskazują, że droga może być śliska. Przede wszystkim podejrzenie powinien wzbudzić błyszczący, odbijający światło asfalt. Dodatkowo opony mogą chodzić ciszej niż zwykle, a układ kierowniczy – skręcać bez żadnego oporu. Na przydrożnych barierkach czy znakach czasami da się zaobserwować szron.
Jeśli dodatkowo komputer pokładowy pokazuje temperaturę bliską zeru stopni Celsjusza, to obowiązkowo powinniśmy przetestować nawierzchnię. Jak? Poprzez próbę kontrolowanego dohamowania. Do tego jednak obowiązkowo droga powinna być pusta. Przy niskiej prędkości trzeba gwałtownie zahamować, a wówczas, jeśli na najezdni jest czarny lód, samochód wpadnie w poślizg i włączy się system ABS.
Co robić, gdy droga skuta jest lodem?
W zimie zawsze warto dostosować styl jazdy do warunków atmosferycznych. Z tego powodu przede wszystkim należy zredukować prędkość oraz utrzymywać odpowiedni dystans w stosunku do samochodu z przodu. Bezwzględnie trzeba unikać nagłych manewrów: gwałtownego hamowania, skrętów, przyspieszenia. To właśnie podczas nich najłatwiej jest wpaść w poślizg. Pamiętajmy również o odpowiednim trzymaniu kierownicy, aby zapewnić maksymalną kontrolę jazdy.
A jeśli już wpadniemy w poślizg? Taka sytuacja nie jest łatwa dla początkującego kierowcy. Kursy prawa jazdy – Kraków, Jantar – to miejsce, gdzie każdy kandydat na kierowcę pozna zasady wychodzenia z poślizgu, a także będzie miał możliwość przetestowania swoich umiejętności w kontrolowanych warunkach.
Zapisz się już dzisiaj!






